Atrakcyjna oferta, wiadomość od kupującego albo nowa znajomość mogą wyglądać zupełnie niewinnie. W internecie pozory bywają jednak narzędziem oszustwa: przestępcy tworzą nieprawdziwe ogłoszenia i profile, podszywają się pod sklepy oraz wysyłają wiadomości, które mają skłonić odbiorcę do przekazania pieniędzy lub poufnych informacji.

Policja przypomina, że pośpiech sprzyja takim działaniom. Zanim ktoś zapłaci, otworzy przesłany odnośnik lub ujawni dane, powinien sprawdzić, z kim ma do czynienia i czy sytuacja nie budzi wątpliwości. Presja czasu i silne emocje nie powinny zastępować weryfikacji.

Zakupy, sprzedaż i płatności pod kontrolą

Przed zakupem warto przyjrzeć się sprzedawcy oraz sklepowi, zwłaszcza gdy cena wyraźnie odbiega od innych ofert. Wyjątkowa promocja może być jedynie sposobem na zwabienie klienta na fałszywą stronę.

Ostrożność jest potrzebna także po drugiej stronie transakcji. Osoba wystawiająca przedmiot nie powinna otwierać linków otrzymanych od nieznajomych zainteresowanych zakupem. Do odebrania zapłaty nie trzeba podawać kupującemu danych karty płatniczej.

Podobnie należy chronić dostęp do konta bankowego: hasła, dane osobowe i kody BLIK nie powinny trafiać do nieznanych osób.

Nie każda tożsamość i nie każde nagranie są prawdziwe

Znajomość zawarta przez internet wymaga czasu i ostrożności. Profil może przedstawiać kogoś innego niż osobę, która nim zarządza, dlatego wysyłanie pieniędzy komuś o niepotwierdzonej tożsamości wiąże się z ryzykiem.

Warto też krytycznie oceniać materiały pojawiające się w sieci. Fotografie, filmy i głos da się zmieniać z użyciem sztucznej inteligencji. Przed udostępnieniem informacji dobrze jest sprawdzić jej źródło, zamiast ufać samemu nagraniu lub wiadomości. Rozwaga w codziennych decyzjach może pomóc dostrzec próbę oszustwa, zanim dojdzie do straty.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Jaworze – Portal polskiej Policji